O wszystkim (Reklama: Darmowe gry, programy, gify ,Nowe Teledyski )

Ciało też stanowiłoby w ciemności wyraźny cel. Co mam zrobić? Wkrótce będzie pomoc. Muszę się dostać do tego punktu widokowego. Decker zaopatrzył się w jeszcze jeden pistolet upuszczony przez któregoś ze strażników i ruszył korytarzem. W tym samym momencie przez tylne drzwi wbiegł następny człowiek z ochrony Giordano. Decker zastrzelił go. Przez otwarte drzwi wlewał się deszcz. Decker dotarł do wyjścia, przycisnął się do ściany obok drzwi i spojrzał w stronę oświetlonego jarzeniówkami terenu za domem. Nie widząc śladu Franka, Decker skulił się w chwili, gdy nadlatujący pocisk wyrwał kawał framugi i, pochylony, usunął się z pola widzenia. Zauważył rząd przełączników światła i wcisnął je wszystkie, nagle zrobiło się ciemno. Natychmiast rzucił się przez otwarte drzwi i popędził przez przemoczoną deszczem trawę w stronę rzędu niskich krzewów, które zauważył, zanim zgasił jarzeniówki. Czuł na swojej nagiej skórze odrętwiający chłód deszczu. Padł za pierwszym krzakiem i skulił się, gdy pocisk zorał trawnik tuż za nim. Dopadł do kolejnego krzewu i spostrzegł, że leży teraz na grządce kwiatowej i czołga się wśród łodyg i błota. Badyle drapały mu skórę. Błoto.

(Reklama: , bajki dla dzieci , producent kartonów )